wiersze Bratki
“Wiosenne porządki”
Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,
wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.
Krasnoludki wiadra niosą,
myją ziemię ranną rosą.
Chmury, płynąc po błękicie,
urządziły wielkie mycie,
a obłoki miękką szmatką
polerują słońce gładko,
aż się dziwią wszystkie dzieci,
że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
tęczę barwnie wymalował,
a żurawie i skowronki
posypały kwieciem łąki,
posypały klomby, grządki
i skończyły się porządki.
„Kochana Mamo”
Kochana mamo, gdy będę duży
To ci przywiozę małpeczkę z podróży
Długim ogonkiem to zwinne zwierzę
Będzie za ciebie zmywać talerze.
Kochana mamo, gdy będę duży
To ci przywiozę wielbłąda z podróży
Na jego grzbiecie wygodnie siądziesz
Aby do pracy jechać na wielbłądzie.
Kochana mamo, gdy będę duży
To ci przywiozę tłum zwierząt z podróży
Niech wszystkie ze mną mówią to samo
Bardzo cię kocham, kochana mamo.
„Mój Tata”
Mój tata jest duży jak wieża,
A nogi ma długie jak struś,
Przedwczoraj pokazał mi jeża
I liczyć nauczył do stu
Usmaży jak nikt jajecznicę,
I guzik przyszyje raz dwa.
Gdy razem idziemy ulicą
To powie, gdzie mazda, gdzie fiat.
Na mapie pokaże mi Paryż,
A w parku wiewiórkę i psa.
Opowie, jak dawniej bywało,
Gdy tata był mały jak ja.
Mój tata to wszystko potrafi.
I rower naprawi mi sam.
On wie co jedzą żyrafy,
I gdzie nosorożec chce spać.
Czasami mój tata jest smutny,
Zmęczony lub boli go ząb.
Ja staram się siedzieć cichutko,
I nie denerwować go!
“Życzenia”
Kochani Rodzice, zacznę zwyczajnie
że z Wami w domu zawsze jest fajnie:
I w deszcz i w słońce, w smutku, w radości
wspieracie i uczycie życia w miłości.
Dzisiaj za wszystko Wam chcemy dziękować,
I skromny prezencik Wam podarować.
"Wiosna"
Wyszły sobie jeże
na powietrze świeże.
Jeden mówi "Wiosna!"
A drugi "Nie wierzę."
Jeż na jeża fuknął,
jeżowym zwyczajem.
"Wiesz ty chociaż po czym
wiosnę się poznaje?"
"Wiem. Po blasku słońca,
po zapachu ziemi,
no i po tym, że na spacer
znów sobie idziemy.
„Dni tygodnia”
PONIEDZIAŁEK – zjadł sera kawałek
WTOREK – dziurawy worek
ŚRODA – mówi, że jest młoda
CZWARTEK – ma na imię Bartek
PIĄTEK - wchodzi w każdy kątek
SOBOTA – ma małego kota
NIEDZIELA – kręci się jak karuzela.
"Nasza Babcia"
Nasza Babcia choć nie stara,
czyta książki w okularach
Babciu droga! - wnuk się pyta:
- Czemu w okularach czytasz?
- Okulary to ozdoba,
czy się Tobie nie podobam?
- Niepotrzebne Ci ozdoby,
Ciebie przecież serce zdobi!
„Na powitanie”
Dziś w naszym przedszkolu okazja rzadka
Witamy serdecznie Babcię i Dziadka.
Śpiew taniec i piękne słowa usłyszycie
I radość wnukom ogromną sprawicie.
Swą obecnością, brawami,
dlatego na nasz program zapraszamy!
„Święto Dziadka”
Dzisiaj mamy święto Dziadka
Okazja niezwykle rzadka.
Ja Dziadka kocham szczerze
Jego słowom zawsze wierzę.
Mój dziadek ma swoje zdanie
Budzi we mnie zaufanie.
To naprawdę trzeba przyznać
Bardzo fajny jest mężczyzna.
Kiedy smutek mnie ogarnia
I wszystkiego mam już dosyć
Dziadek mocno mnie przytuli
O to go nie trzeba prosić.
„W dniu Waszego święta”
Babciu, Dziadku, w dniu Waszego święta,
Życzenia składają Wam wszystkie wnuczęta,
Wy zawsze wszystko najlepiej wiecie
Smutno by było bez Was na świecie.
Uczycie kochać , być dobrym, uczciwym,
Życzliwym, uczynnym, ciepłym i wrażliwym,
Bardzo, ach bardzo Was za to kochamy.
I ten taniec teraz zatańczymy.
„Choinka”
W środku naszej sali
pięknie przystrojona
panna choineczka
uśmiecha się do nas.
Na niej bańki, łańcuch
lampki kolorowe.
Gwiazdeczki prześliczne
złocone bajkowe.
Na jednej gałązce
piernikowe ludki,
a na innej siedzą
małe krasnoludki.
Pajacyk, kogucik
maleńkie serduszka
chrupiące ciasteczka
pachnące jabłuszka.
W koło stoją dzieci
piosenki śpiewają
na choince światełka
radośnie migają.
„Mikołajkowe dary”
Dźwięczą, dzwonią małe dzwonki
w saniach z Mikołajem.
Wszystkie dzieci On odwiedzi,
nim dzionek nastanie.
Paweł marzył o rowerze
Pewnie go dostanie.
A dla Jarka nowa piłka
jest już na dywanie.
Kasia znajdzie koło łóżka
czarodziejską lalkę.
Mały Robert z klocków lego
ogromną koparkę.
Dobrze wszystkich zna marzenia.
Zanim świt przybędzie,
pełny worek z prezentami
całkiem pusty będzie.
„Bratki”
Bratki to są czterolatki,
co wierszyki recytują
i piosenki wyśpiewują.
Skaczą ładnie jak piłeczki,
buzie mają jak laleczki.
Ładnie prace wykonują,
wydzierają i malują.
A w tym dniu uroczystym
swój występ zaprezentują.
"Lekarstwo misia"
Koło pieca siedzi miś.
- Taki chory jestem dziś!
- Co cię boli?
- Bok i brzuszek,
tu się ciągle trzymać muszę,
katar już od piątku trwa
i tu ból mam, a tu dwa.
- Grypa, misiu. Dam ci proszki.
- Nie pomogą, takie gorzkie!
- Aspirynę, misiu, zażyj.
Może ziółka ci zaparzyć?
- Aspiryna nie pomoże,
a po ziółkach będzie gorzej.
Przyznam ci się, Zosiu, sam,
że lekarstwo lepsze znam.
Łyżka, dwie wystarcza chyba.
Będę po nim zdrów jak ryba,
będę mruczeć mógł jak z nut.
- Cóż to za lekarstwo?
- Miód!
"Wrzesień"
Jeszcze lato nie odeszło,
a już jesień bliska.
Wrzesień milczkiem borowiki
skrył we wrzosowiskach,
na polany rude rydze
stadkami wygonił
i rumiane jabłka strąca
raz po raz z jabłoni.
Jeszcze słońce o południu
tak potrafi przypiec,
jakby to nie wrzesień rządził,
lecz upalny lipiec.
Ale już chłodniejsze noce
niż bywały w lecie.
Liściom - żółknąć czas,
a ptakom - za morza odlecieć!
"Jeż"
Krótkie nóżki, długi ryjek,
ostre kolce ciało kryją.
Ach, cóż to za groźny zwierz?
To jest jeż, malutki jeż.
Węszy noskiem w lewo, w prawo,
to pod listkiem, to pod trawą,
gdzie się kryje dobry łup.
Drepcze mały jeż - tup, tup.
Gdy zimowe przyjdą dni,
zagrzebany w liściach śpi.
"Wiewiórka"
Wiewiórka ruda
oczkiem sobie mruga
damy jej orzechy
może przyjdzie tutaj.
Ma rudy ogonek,
oczka jak węgielki,
a na uszkach śmieszne
brązowe pędzelki.
"Grota misia"
Tu jest grota. (pokaż pięść)
W środku miś (zegnij kciuk i wsadź pod złożone palce)
Proszę, misiu, na dwór wyjdź (zastukaj w pięść)
O! Wyszedł miś. (wysuń kciuk)
"Jesienna burza"
Pada deszczyk, pada, pada,(Uderzamy palcem o podłogę lub o stolik)coraz prędzej z nieba spada. (Przebieramy wszystkimi palcami.)
Jak z konewki woda leci, (Uderzamy całymi dłońmi o podłogę.)
A tu błyskawica świeci...( Klaszczemy w dłonie nad głową.)
Grzmot !!! (uderzamy piąstkami o podłogę.)
"Kto ty jesteś?"
- Kto ty jesteś? - Polak mały.
- Jaki znak twój? - Orzeł biały.
- Gdzie ty mieszkasz? - Między swemi.
- W jakim kraju? W polskiej ziemi.
- Czym ta ziemia?- Mą ojczyzną.
- Czym zdobyta?- Krwią i blizną.
- Czy ją kochasz?- Kocham szczerze.
- A w co wierzysz?- W Polskę wierzę.